Poduszki..., do spania do siedzenia do ozdoby, do masowania, do grzania, karmienia i pomagania po porodzie (podobno). W różnych wzorach, kształtach, z różnych materiałów- już od małego towarzyszą nam wszystkim. Do tego sprawiają, że portfel staje się uboższy o kilkanaście złotych polskich. Dzisiaj o poduchach, ale nie takich zwykłych, tylko o największym hicie wśród Mam: poduchach gwiazdach i chmurach. Chyba każda z nas- Matek Polek, urządzając pokoik dla swojego maleństwa trafiła gdzieś w internecie (i nie tylko) na takie cudeńka. Jednak kiedy sięgnęła po jakże wymyślną, prostą w przekazie i ładną w swej prostocie, metkę z ceną i napisem handmade, włos zjeżył jej się na głowie. Po co przepłacać skoro takie poduszki to naprawdę nic trudnego.
UWAGA sekret: to tylko dwa kawałki materiału, zszyte ze sobą.
Ja też zapragnęłam gwiazd i pomyślałam, że wykrój na nie musi być gdzieś w czeluściach internetu. Tamtadaam znalazłam! Nie tylko gwiazdy, nawet chmury się przypałętały. A więc nożyczki i kredy krawieckie w dłoń- pokażę Wam jak zaoszczędzić i uszyć takie cuda :)